Alex Mcalpine
Alex Mcalpine
Alex ukończył studia dziennikarskie na UWO. Jest guru Battle Royale i FPS. Często czyta „Winner Winner Chicken Dinner”, ponieważ znajduje się w czołówce 100 na listach rankingowych PUBG. Alex jest również ekspertem od Overwatch i CoD. Możesz dowiedzieć się więcej o Alexie za pośrednictwem naszej strony Informacje.

Królowie EULCS starają się odzyskać swój międzynarodowy tron

Podziel się na Twitterze
Tweet
Podziel się na Facebook
Udostępnij
Udział w reddit
Reddit
Udostępnij w e-mailu
Adres email

Zeszłej nocy w Korei Południowej toczyła się wojna transatlantycka, czyli NA przeciwko UE. Jednak bitwa była o wiele bardziej jednostronna niż ktokolwiek się spodziewał.


Gra pierwsza

Ta gra była surrealistyczna do oglądania. To było jak oglądanie jednej z moich solowych drużyn kolejek próbujących pokonać Fnatic.

Termin ten jest już używany, ale Fnatic zakłada klinikę. Caps and Broxah po mistrzowsku pilotowali kombinację tandemowych zabójców Leblanc i Lee grzechu. Wybrali dwa najlepsze zagrożenia wczesnej gry i użyli ich w podręczniku, aby wywierać presję na całej mapie.

Tymczasem Bwipo wybrał sobie jednego z nowych faworytów na najwyższym pasie, Viktora.

I podczas gdy C9 miał plan, aby sobie z nim poradzić, wybierając Ekko jako kontratak, który nigdy nie zszedł na ziemię z powodu nieudanego gangu ze strony Svenskerena, który obdarował Viktora wczesnym zabiciem i złotem, którego potrzebował do przetrwania pasa faza i przyspieszyć jego skalowanie. I ten gank był wskaźnikiem rzeczy, które będą miały miejsce dla rywali z Ameryki Północnej. Fnatic szybko zakończył tę grę.

Zwycięzca: Fnatic.


Gra druga

Cloud9 i jego kadra trenerska nigdy nie unikali niekonwencjonalnych wyborów. To jest coś, co sprawia, że ​​oglądanie ich jest tak zabawne. Ale tym razem strzelili sobie w stopę. Podczas gdy Sneaky ma trochę doświadczenia z kolejką solo, grając z magami, Viktor, który został przydzielony do pasma botów, zostawił mnie drapiącą w głowę. A moja głowa stała się bardziej świeża, gdy uświadomiłem sobie, że kombi Lucian / Braum, które tak dobrze działały w Cloud9 podczas ćwierćfinałów, było otwarte i dostępne, ale zaniedbali to.

Chociaż ta gra była znacznie bardziej konkurencyjna niż routing, który był pierwszą grą, szybko okazało się, że Fnatic działa po prostu na wyższym poziomie egzystencji. Czapki naprawdę wyglądały jak wniebowstąpiony cesarz i jego azirowski pick, kończąc grę w stylu czteroosobowe przetasowanie, w wyniku którego zabito quadrę.

Zwycięzca: Fnatic.


Gra trzecia

Cloud9 nie przejdzie spokojnie przedsezonem. Przyszli walczyć i walczyli. Ani jeden cel nie został przyjęty bezspornie. Jednak zamiast wznieść się na tę okazję i pokonać wroga po oraz montaż w stylu 80, ostatnia nadzieja dla NA nie była w stanie pokonać europejskiego ataku. Pomijając dzielne wysiłki i heroizm, Fnatic wyglądał śmiertelnie śmiercionośnie, gdy zamknęli serial. Cała seria, w którą grali z pewnym wahaniem i pewnością siebie, jestem pewien, że wszyscy już to czuliśmy, gdy czekasz w kolejce do pojedynczego pojedynku po serii trzech zwycięstw. Ta gra nie była wyjątkiem.

Zwycięzca: Fnatic.


I właśnie tak przygotowano scenę do finałów. Fnatic kontra Invictus okażą się serią do zapamiętania. Wschód spotyka Zachód po raz pierwszy. Fnatic stara się dodać wyróżnienie dwóch mistrzów czasu do swojej historii. I Invictus ma nadzieję, że Korea nie jest jedyną potęgą na wschodzie. Obaj będą mieli okazję na najwyższym etapie ze wszystkich. Witamy w światowych finałach League of Legends.

▰ Więcej League of Legends Nowości

▰ Najnowsze wiadomości e-sportowe

REKLAMA