Harrison Giza
Harrison Giza
Harrison jest komentatorem e-sportu i dziennikarzem gier wideo, skupiającym się na e-sporcie i wiadomościach o Call of Duty dla ESTNN. Obecny pisarz w Punchland i były współpracownik w Midnight Pulp, Bad Hat Harry, Montecito Picture Co. W przypadku pytań lub wywiadów: harrisonanthonygiza@gmail.com.

Wyścigi w Bright Future F1 ma w Esports

Podziel się na Twitterze
Tweetnij
Podziel się na Facebook
Udostępnij
Udział w reddit
Reddit
Udostępnij w e-mailu
E-mail

Po udanym wydarzeniu wyścigi Formuły 1 mogły odnieść sukces w grach.


Świat może wydawać się, że wkrótce się skończy, ale nie bój się. Umyj ręce przed rozpoczęciem gry.

Z tą nową rzeczywistością pracy w domu i niezaprzeczalnie dziwnymi niecodziennymi formami izolacji społecznej, tak wiele osób szuka odwrócenia uwagi od najpoważniejszego globalnego kryzysu zdrowia publicznego od czasu pandemii H1N1.

Jest to trochę trudniejsze z powodu anulowania niemal każdego telewizyjnego wydarzenia sportowego. Ale być może w erze koronawirusa e-sport może wkroczyć i wypełnić tę lukę. W niedzielę przekonaliśmy się, jak to może działać, ponieważ profesjonalni kierowcy wyścigowi z F1, IndyCar i innych seriali przejęli sprawy cyfrowe, przyciągając tłumy na YouTube i Twitchu.

W pętli

Niedziela miała być wielkim dniem wyścigów. Jeśli nie doświadczyliśmy przerażającej pandemii, moim planem było zacząć od Formuły 1, która miała rozpocząć sezon 2020 od Grand Prix Australii. F1 przełożyło już wyścig w Chinach, który odbędzie się w kwietniu, podczas gdy Grand Prix Bahrajnu (zaplanowane na 22 marca) odbędzie się bez widzów. Następnie, w przeddzień australijskiego wydarzenia, zespół McLaren ogłosił, że jeden z jego członków pozytywnie przetestował COVID-19. To, co nastąpiło później, było najbardziej niegodne. Formuła 1, organizator wyścigu i rząd regionalny starali się ukryć przed swoją odpowiedzialnością wobec społeczeństwa. To było przed ostatecznym ukłonem przed nieuniknionym i odwołaniem wydarzenia, nawet gdy fani ustawiali się w kolejce, aby wejść.

Niedzielne popołudnie obejmowało oglądanie Grand Prix Petersburga, który miał być początkiem sezonu IndyCar 2020. Gdy w poprzednich tygodniach narastały obawy związane z koronawirusem, IndyCar postanowił poprowadzić imprezę bez widzów, ale także musiał stawić czoła rzeczywistości, ogłaszając w zeszłym tygodniu, że wstrzyma się z wyścigami w marcu i kwietniu.

Znowu się zaczyna

A jednak w niedzielę nadal widzimy kierowców, takich jak młody fenomen F1, Max Verstappen i mistrz IndyCar (i bardzo miły facet) Simon Pagenaud, między innymi, ustawiają się na starcie, aby wziąć udział w bitwie. Po prostu zamiast robić to w prawdziwych samochodach, ścigali się przed ekranami. Wszystko to zależało od ludzi z The Race, nowej internetowej publikacji na temat sportów motorowych, która zorganizowała All-Star Esports Battle.

Wydarzenie odbyło się przy użyciu rFactor 2 i obejmowało trzy wyścigi kwalifikacyjne. Pierwsza ósemka z każdego przeszła do finału. Pierwszy był przeznaczony dla profesjonalnych kierowców wyścigowych z serii fizycznych, takich jak wspomniane wcześniej F1 i IndyCar, a także Formuły E, World Endurance Championship, British Touring Car Championship i innych. Drugi wyścig kwalifikacyjny był dla profesjonalnych kierowców e-sportowych, takich jak Rudy van Buren (który wygrał McLarena na najszybszych zawodach na świecie), Bono Huis (który wygrał milion dolarów eRace Formuły E w Las Vegas) i Brendon Leigh, zwycięzca inauguracyjnych mistrzostw e-sportu F1. Trzeci został wypełniony ekspertami rFactor 2. Ci gracze dokonali cięcia w otwartym turnieju kwalifikacyjnym, który odbył się dzień wcześniej.

Inna ścieżka

rFactor 2 jest niezwykle trudnym do opanowania symulatorem wyścigów, więc prawdopodobnie nie było zaskoczeniem, że najbliższe wyścigi odbyły się w trzeciej eliminacji i że zwycięzca dużego wyścigu, Jernej Simončič, pochodził z tej grupy.

Podobnie zrobił drugi kierowca Kevin Siggy, a van Buren zajął trzecie miejsce. Najwyżej postawionym zawodnikiem był Felix Rosenqvist z IndyCar. Zdobyli także to wyróżnienie na wielkim wydarzeniu Formuły E w 2017 roku.

„Czuję się zaszczycony, że wziąłem udział w największym wyścigu symulacyjnym w historii. Wiedziałem, że mam duże szanse na dostanie się do finału dzięki mojemu doświadczeniu z serii Formula Simracing, ale bycie na samym szczycie jest surrealistyczne. Mam nadzieję, że to pierwsze z wielu tak wspaniałych wydarzeń.”

Później tego samego dnia Veloce Esports zorganizował Not the GP Australii, która wykorzystała F1 2019 jako swoją platformę i zaprezentowała kierowców F1 Lando Norrisa, Estebana Gutierreza i Stoffela Vandoorne'a ścigających się z zawodnikami, w tym wieloma, którzy biorą udział w oficjalnej serii e-sportowych F1. Tutaj także gracze prowadzili, a zwycięstwo wygrał Daniel Bereznay, który zajął drugie miejsce w mistrzostwach e-sportu w F1 2018.

Gwiazdy dla sprawy

Dzień zakończył się Replacements 100, wyścig NASCAR organizowany przez Podium eSports, który odbył się w iRacing. Wydarzenie to miało prawdopodobnie największą nazwę weekendu, z udziałem Dale Earnhardt Jr. Do Earnhardta Jr dołączył Chad Knaus, szef załogi siedmiu mistrzostw Jimmy'ego Johnsona, a także wielu obecnych kierowców NASCAR. Należą do nich Bubba Wallace, Justin Allgaier, Alex Bowman i William Byron. To wydarzenie wygrał Josh Williams, którego codzienną pracą jest obserwator kierowcy NASCAR Ryan Blaney.

Fakt, że dominowali oddani e-sportowcy, szczególnie w pierwszych dwóch zawodach, nie był szczególnie zaskakujący. W końcu bycie dobrym w konkretnej symulacji wyścigowej jest umiejętnością taką jak każda inna i na tym poziomie nie można zastąpić doświadczenia. Być może bardziej zaskakujące było to, jak popularne były te wydarzenia. Sama All-Star Esports Battle przyciągnęła na YouTube ponad pół miliona widzów. Ponadto GP Australii nie zgromadził ponad 350,000 100 wyświetleń. Obaj twierdzili, że są na szczycie list przebojów Twitcha. Zamienniki 71,000 nie są wyświetlane w YouTube, ale zgromadziły ponad XNUMX XNUMX widzów na Twitchu.

Przyszłe wydarzenia

Przy braku fizycznych wyścigów w kalendarzu przez co najmniej kilka następnych tygodni, planowanych jest więcej wydarzeń. Sukces tych wydarzeń bez wątpienia przekona więcej gwiazd sportu. Duża część krajowej popularności NASCAR przypisywana jest Daytonie 1979 z 500 roku. Została wyemitowana, gdy znaczna część Wschodniego Wybrzeża była znudzona, uwięziona w domu przez zamieć. Być może COVID-19 okaże się podobnym przełomem dla e-sportu.

All-Star Esports Battle przyciągnęła ponad pół miliona widzów na YouTube. Tymczasem nie GP Australii zebrał ponad 350,000 100 wyświetleń. Obaj twierdzili, że są na szczycie list przebojów Twitcha. Zamienniki 71,000 nie są wyświetlane w YouTube, ale zgromadziły ponad XNUMX XNUMX widzów na Twitchu.

Wydarzenie All-Star miało około 50 550 jednoczesnych widzów YouTube na szczycie na głównym kanale (plus może trochę więcej na kanałach wyścigów?), Które YouTube zgłasza teraz jako> 59 70 wyświetleń (prawdopodobnie dlatego, że wiele osób oglądało tylko jego część lub obejrzał wideo nie na żywo). Aus GP podobno nie miał 12 tysięcy jednoczesnych widzów w YouTube. Dodatkowo, na Twitchu Lando Norrisa było XNUMX XNUMX, a na oficjalnym streamie Twitcha - XNUMX XNUMX. Brzmi to jak całkiem przyzwoite liczby jak na wydarzenie e-sportowe.

Czy w przyszłych meczach wyścigi F1 powinny być nadal wirtualne? Daj nam znać w komentarzach poniżej.

Aby uzyskać więcej wiadomości e-sportowych i aktualizacji ligowych, odwiedź ESTNN na Instagramie i Twitterze.

▰ Więcej E-sporty Sim Racing Aktualności

▰ Najnowsze wiadomości e-sportowe

REKLAMA