Lahftel
Lahftel
Lahftel, jakiś facet z mnóstwem letnich postaw na gry wideo. Odpowiedzialny głównie za sekcję FFXIV i niektóre treści związane z prawdziwością. Wielki Nerd. Najlepszy facet, mądry facet, wykształcony mówca.

Rust jest trochę popieprzony, przegląd Rust w 2022 r.

Podziel się na Twitterze
Tweetnij
Podziel się na Facebook
Udostępnij
Udział w reddit
Reddit
Udostępnij w e-mailu
E-mail

Lahftel z ESTNN przedstawia nam swoje doświadczenia w świecie Rusta w naszym przeglądzie Rust w 2022 roku.


Czy warto grać lub wchodzić w Rust w 2022 roku? Nie, absolutnie nie. Odejdź i zagraj w coś, co nie działa aktywnie na atak serca i problemy z zaufaniem. Ale nadal okazuje się, że tak jest doświadczenie.

„To był po prostu kolejny dzień w Rust ..”

Och, nadal tu jesteś? Cóż, myślę, że jeśli planujesz zostać, pozwól, że opowiem ci wszystko o horrorze, na który byłem narażony w ciągu ostatnich dwóch tygodni i moim raczej podnoszącym na duchu konkluzji. Ponieważ tak się składa, że ​​jestem wśród Dark Souls miłośników gier wideo (teraz mogę sprawdzić wzmiankę o Dark Souls na mojej liście kontrolnej dziennikarza gier, aby uzyskać punkty dla graczy), moja opinia jest bardzo ważna. Właściwie mam cenny wgląd w to, czym był Rust i czym jest teraz.

Ponieważ większość moich godzin spędzonych w Rust wydarzyła się w wersji Legacy Alpha aż do 2013 roku. Pamiętam, że wybrałem grę podczas ostatniej fali szumu DayZ dzięki podglądowi IGN (którego już nie mogę znaleźć). I to dość dzikie, aby zobaczyć, jak bardzo gra zmieniła się z wizualnego i mechanicznego punktu widzenia.

Jednak jakoś w tym samym duchu Rust w ogóle się nie zmienił. Życie jest do bani, a potem umierasz. Tak właśnie wrócił Rust, kiedy hodowałeś zombie dla smakołyków, i tak jest teraz, gdy zostajesz postrzelony przez jakiegoś faceta w neonowym swetrze.

Rdzeń Rust jest taki sam, jak prawie 10 lat temu, jest nieco godny podziwu. Ale jeśli chcesz mieć obszerną listę wszystkich zmian, które wprowadzili od tego czasu, z pewnością jest tam trochę filmów na YouTube. To samo dotyczy pytania, czy Rust jest tego wart w 2022 roku. Bo szczerze mówiąc, nie mogę ci powiedzieć. Mogę ci powiedzieć, że Rust powinien zawierać ostrzeżenie dotyczące treści. Rzeczy, których doświadczysz na przeciętnym serwerze Rust, nie są dla osób o słabym sercu.

Autentyczne doświadczenie Rust

Ale zacznijmy od początku, dobrze? Rust to otwarta piaskownica przetrwania w otwartym świecie, w której gracze rzucają na siebie obelgami, twoje nagie kawałki wiszą na wietrze i zastanawiasz się, dlaczego znowu jesteś martwy. Krótko mówiąc, Rust jest popieprzony. To jest doświadczenie w pigułce. Od 2013 roku jedyną rzeczą, która faktycznie była twoją opcją na zepsucie czyjegoś dnia i więcej rzeczy do zrobienia. Czy Rust to gra PvP? Nie całkiem, ale kiedy jesteś nagi, zmarznięty, głodny i samotny. Pokój nie wchodzi w grę. Ale do tego dojdziemy.

YouTuberzy z nieprzyzwoicie dobrymi umiejętnościami edycji sprawią, że uwierzysz, że Rust nie spędza dwóch godzin na wbijaniu rzeczy kamieniem tylko po to, by umrzeć. Ale tak zaczyna się i kończy większość podróży na Rust. Taki też jest jej urok, naprawdę. Wybierasz jeden z tysięcy serwerów i tak naprawdę nie ma tutaj celu. W momencie, w którym się odradzasz, możesz robić prawie wszystko, co chcesz, a jeśli masz tę umiejętność, możesz nawet zrobić to z powodzeniem. Jeśli zaczynasz, zdecydowanie sugeruję, abyś znalazł sobie przyjaciół do zabawy. Ponieważ ta krzywa uczenia się jest stroma i żaden samouczek cię nie uratuje.

Teraz możesz zbudować sobie dom, ale zamiast upiększać go, nauczysz się układać ściany i drzwi w najbardziej zagmatwany sposób, jaki kiedykolwiek wymyślono. Tylko po to, aby upewnić się, że twoja ściana nie zostanie śmiertelnie uszkodzona, ponieważ umieściłeś ją w niewłaściwy sposób.

I tutaj lądujemy na tym, co napędza autentyczne doświadczenie Rust. Strach. Ludzie chcą tego, co masz. Co mają inni ludzie, chcesz. I tak dalej i dalej. Niekończący się krąg przemocy. Te masowe gry survivalowe dla wielu graczy zawsze potrafią wydobyć z graczy to, co najgorsze. A jeśli pozostało ci choć trochę nadziei dla ludzkości; graj w Rust na serwerze z lekkim umiarem, a zdasz sobie sprawę, że przy braku konsekwencji wszyscy jesteśmy tylko zwierzętami. I to jest piękne.

ss 0e646f1a70e5cb8eed00efef8adb9579d40d5b2e

Wpatrując się w Otchłań

Zrezygnuję z prób łączenia Rusta z jakimkolwiek wielkim dziełem literackim, aby brzmieć mądrze. Ponieważ Rust jest dziełem samym w sobie. Jest to prawdopodobnie jedyna gra, która wciąż cieszy się trwałą popularnością, w której udaje się odtworzyć magię, która była okresem świetności moda DayZ.

WIĘCEJ OD ESTNN
Więcej gier wideo, w które powinieneś grać

Zostajesz bezradnie rzucony w świat, który pragnie twojej śmierci, wraz z setkami innych graczy. Zasoby są darmowe, a jedynym ograniczeniem są Twoje ambicje, czas, który masz do stracenia i to, za co cenisz ludzkie życie.

Poważnie, dlaczego miałbyś strzelać do nagiego mężczyzny biegnącego po plaży z kamieniem w rękach? Ponieważ potencjalnie mogli już uprawiać jakieś materiały, a nawet zebrać od kogoś coś przydatnego. Nigdy nie wiesz. W tym momencie, gdy zamarzają jak jeleń w świetle reflektorów, a Ty musisz zdecydować, ile warte jest dla Ciebie życie tej osoby. (Co w większości przypadków jest absolutnie niczym poza kosztem materiału na twoją amunicję.) To w tych momentach, kiedy piękno tego gatunku ujawnia się.

Technicznie rzecz biorąc, nie ma nic do zyskania na zabiciu innego gracza, żadnych punktów doświadczenia ani punktów. Tylko ich inwentarz. Mogłeś zaprzyjaźnić się z nieznajomym, którego właśnie zastrzeliłeś. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby serwer Rust zjednoczył się, aby zająć się wszystkimi pomnikami i aspektami PvE w grze. Tak, Rust ma teraz lochy z NPC i samochodami.

Ale zamiast wszystkich współpracować, często widzisz, że gracze w Rust trzymają się swoich i tworzą niestabilne sojusze. Te nieliczne, które widzisz, to zazwyczaj klany złożone z gotowych grup, które starają się upewnić, że są jedynymi, którzy dzisiaj dobrze się bawią. Spotkasz też dziwną osobę, która cały dzień siedzi na dachu i strzela do wszystkiego, co się rusza, tylko dla zabawy.

ss 651097c65458ae555b42c42dd9667d7174397bdf

Wtedy zacznij zadawać sobie pytania, na przykład po co wypełniać ten cyfrowy świat tak wielkim nieszczęściem? Po co niszczyć się nawzajem, skoro można było wspólnie zbudować coś większego? Więc następnym razem, gdy będziesz przewijać media społecznościowe i zastanawiać się, dlaczego świat płonie. Zadaj sobie pytanie, dlaczego mężczyzna miałby zrobić coś takiego drugiemu. Zagraj w Rust, poświęć kilka dni na różnych serwerach i dokonaj interesujących odkryć dotyczących innych ludzi.

Nie ma powodu, żeby się nawzajem zabijać…

Gry są naprawdę interesujące, ponieważ pozwalają nam odkrywać tematy, sytuacje i historie w odosobnionym środowisku, które zwykle nie ma konsekwencji. Kto cię osądzi za przejeżdżanie ludzi w GTA? A jeśli są to inni gracze, nadal obowiązują te same zasady. I prawdopodobnie potrzebna jest osoba znacznie mądrzejsza ode mnie, aby zastanowić się, dlaczego ludzie w internetowych grach typu sandbox są zwykle dość niezdecydowani. Może dlatego, że w pogoni za rozrywką nigdy tak naprawdę nie cofasz się i nie myślisz o swoich działaniach. I to jest trochę przerażające, ale też niesamowicie fascynujące.

A z moich własnych doświadczeń, w Rust proszenie kogoś „proszę nie zabijaj mnie” skończy się piorunem w twarz. Kiedy kilka godzin później stanąłem przed tą samą decyzją, przypomniałem sobie to doświadczenie. I może właśnie dlatego w prawdziwym życiu nie uderzamy się nawzajem kamieniami. Bo nie mieliśmy jeszcze doświadczenia bycia bezlitośnie mordowanymi na jakiejś plaży nad stosem złomu.

Więc mógłbym przekręcić to w jakiś wielki artykuł do przemyśleń o kręgu przemocy. I jak gracze Rust powoli spadają, wpływając na siebie nawzajem, po prostu grając i rozmawiając o grze. To znowu bardzo interesujące, ponieważ dzięki otwartej strukturze nie ma powodu, by zabijać się nawzajem, poza bezmyślną chciwością i zdrową dawką paranoi. A myśl, że Rust od niechcenia eksploruje tragedię ludzkiego doświadczenia sprawia, że ​​warto w nią zagrać. Myślę.

Musisz zrozumieć, że moim zdaniem gry nie muszą być dobre. O wiele ważniejsze jest to, że są interesujące. Rust to jednak dobra gra. W jego systemach jest dużo mechanicznej głębi i chociaż istnieje meta, nadal masz opcje, a gra pozwala ci być kreatywnym w tym, jak spędzasz w niej dzień. Po prostu wyszukaj najlepszych twórców YouTube. Niech tak będzie Stimpe bycie zagrożeniem dla społeczeństwa lub Welyn odtwarzając Oceans Eleven z nagimi ludźmi.

ss e825b087b95e51c3534383cfd75ad6e8038147c3

Więc czy powinieneś kupić Rust w 2022 roku?

W porządku, po filozoficznym woskowaniu przez chwilę, spróbujmy odpowiedzieć na to pytanie i podać kilka sugestii. Rust jest dziś o wiele bardziej dostępny niż kiedyś, ale jest też bardziej skomplikowany. Wchodzenie w to i poznawanie tajników wymaga dużo cierpliwości i często jest bardzo frustrujące. Uwierz mi, poczujesz to, gdy zostaniesz osaczony przez grupę nastolatków, dzięki którym przeżyjesz stare dobre czasy lobby Modern Warfare 2.

WIĘCEJ OD ESTNN
Więcej gier wideo, w które powinieneś grać

Ale jak już szczegółowo wspomniano powyżej, Rust to bardzo fascynujące doświadczenie. O jakości Rusta jako gry świadczy to, że po prawie 10 latach gra nadal cieszy się zdrową bazą graczy i wciąż jest regularnie aktualizowana. Większość graczy prawdopodobnie lubi to z powodu wyłaniającej się pętli rozgrywki, ponieważ nigdy nie wiesz, jakiego rodzaju szaleństwo możesz napotkać, gdy budzisz się na plaży.

Co wyróżnia Rust

Widziałem trochę dzikich rzeczy i pomimo zagłady i przygnębienia powyżej, próbując to namalować jako symulator „ludzkość jest zgubiona” (którym jest, nie zrozum mnie źle). Dostajesz więc poznać kilka fascynujących postaci. Czy to przerażający dźwięk, gdy ktoś biegnie na ciebie, krzycząc „Przyjazny! Przyjazny!" tylko po to, by wysadzić swoje mózgi. Albo nieoczekiwana życzliwość nieznajomych, gdy ktoś w potrzebie upuszcza ci bandaż lub jedzenie. Ale to są doświadczenia, które możesz mieć również w innych tego typu grach, więc co wyróżnia Rust?

Fakt, że możesz zbudować dom i prędzej czy później jesteś zmuszony do interakcji z innymi w jakiś sposób, aby zdobyć zasoby. Niektóre z nich są zaskakująco oszczędne, a odpowiedni łup we właściwym czasie może dać ci ogromną przewagę we wczesnym cyklu czyszczenia. A dzięki temu zakodowanemu kręgowi przemocy będziesz musiał walczyć.

Moment, w którym Rust naprawdę odkrywa swoje piękno, to te niesławne najazdy na bazę gracza. Co jest po części wojną na wyniszczenie, a po części włamaniem. Pamiętasz, jak wspomniałem wcześniej, że musisz budować skomplikowane układy drzwi i ścian, aby się chronić? Bo dostanie się do czyjejś bazy i zabicie wszystkich jej mieszkańców to tylko część zabawy. Teraz naprawdę musisz wejść do środka. Z biegiem lat gracze stali się naprawdę sprytni przy tych konstrukcjach. Używając skomplikowanych układów plastrów miodu i fałszywych drzwi, tylko po to, by sfrustrować potencjalnych napastników.

ss 1c2d0d1eefee54f0c67626c74eb21699bbb0ef52

Kiedy jesteś jedynym napadem, większość zabawy pochodzi z brutalnego przedzierania się do łupów. Lub zamienienie niegdyś dumnej bazy w kupę gruzu. Podczas gdy ty ciągle żyjesz w strachu, że zostaniesz napadnięty w tym samym momencie. I zawsze są oportuniści, którzy próbują żywić się resztkami lub wspierać własne środki. W tym momencie zastanawiam się, czy Rust to tylko rozbudowany eksperyment społeczny i sztuka wysoka. Lub po prostu mechanicznie złożona gra PvP, która zachęca graczy do dźgania się nawzajem w plecy.

Teraz prawdopodobnie będziesz się zastanawiać, jak najlepiej cieszyć się Rustem. Gra na europejskich serwerach jest bardzo fajna, ponieważ dodaje napięcia do jakiegoś nagiego potencjalnie upakowania ciepła. Jest też cała ta bariera językowa. Niektórym może to być frustrujące, ale mnie to dość zabawne, jak nieporozumienie w łamanej angielszczyźnie może wymknąć się spod kontroli. Ale jeśli chcesz nauczyć się podstaw, sugeruję grę na zmodowanym serwerze o niskiej populacji i zwiększonych zasobach. Chcesz najpierw nauczyć się przeżyć, zanim nauczysz się walczyć o swoje życie.

Ponieważ PvP nie jest czymś, co można po prostu tłumaczyć z innych gier. Bycie dobrym w strzelankach nie sprawi, że będziesz dobry w Rust. To pomoże, ale nauczenie się, jakie walki możesz wygrać, a których unikać, to nauka poprzez robienie czegoś. Jeśli czujesz się komfortowo, podejmując decyzję, dołącz do niektórych oficjalnych serwerów i ogarnij szaleństwo. I nie zapomnij spróbować porozmawiać z ludźmi, ale nie zakładaj, że wszyscy są domyślnie przyjaźni i nie podchodź do nich wołając „Przyjaźni! Przyjazny!". Po prostu dajesz im czas na strzelanie. Ale chciwość sąsiadów i zawrzyj jakiś pakt o nieagresji. Przynajmniej dopóki nie zdołasz pociągnąć na nich szybkiego.

Teraz idź tam i przeżyj transcendentne doświadczenie o ludzkiej kondycji lub po prostu stwórz kult wyjących nagich facetów z wilczymi głowami. Nie wiem, po prostu nie bądź jednym z tych graczy Rust. A jeśli chcesz być na bieżąco ze wszystkim, co dotyczy e-sportu i gier, odwiedź nas tutaj? ESTNN

▰ Więcej Opinie Aktualności

▰ Najnowsze wiadomości e-sportowe

REKLAMA