Osiem drużyn do obejrzenia w ESL Pro League 16

Oficjalny ekran powitalny ESL Pro League 16
Tweetnij
Udostępnij
Reddit
E-mail

Ponad miesiąc CS z najlepszymi zespołami na świecie, a my przyjrzymy się naszym faworytom, aby wywrzeć wpływ. Oto osiem naszych drużyn do obejrzenia w ESL Pro League 16.


Jak każdy sport, Counter-Strike: Global Offensive ma swoje historie. Są historie o rywalizacji, zdradach, niepokojach, powrotach, wzlotach, upadkach, zwycięskich seriach — co tylko chcesz. Te historie łączą się, aby CS:GO odniosło sukces, jakim jest, a tym, co ugruntowało jego status bardziej niż cokolwiek innego, są niemal mityczne turnieje. Są to wydarzenia, które musisz zobaczyć, aby uwierzyć, a one podniosły grę na najwyższy poziom e-sportu.  

Intensywność gry, ogromne nagrody i szalone tłumy, które gromadzą się, aby oglądać turnieje na najwyższym poziomie, sprawiły, że gra jest tym, czym jest dzisiaj. Nie powinno dziwić, że niektóre z tych turniejów są tak popularne i tak mocno zakorzenione, że przypominają one same w sobie franczyzy filmowe. Jednym z takich turniejów jest ESL Pro League.

Zbliża się 16. sezon legendarnego turnieju, więc miłośnicy CS:GO są podekscytowani szansami swoich drużyn na zdobycie trofeum. Udział wezmą nie mniej niż 24 drużyny, a 12 przejdzie do fazy play-off. Biorąc pod uwagę, że turniej jest już za kilka tygodni, chcieliśmy wskazać osiem drużyn, które naszym zdaniem awansują do ćwierćfinału – i dlaczego.

Logo e-sportu Na'vi przed skrzynią niesioną balonem nad morzem

1. Natus Vincere

Dzięki uroczemu, ale zabójczemu AWPer Aleksandrowi „s1mple” Kostilevowi, strona WNP od dwóch lat trafia na nagłówki gazet — w tym ten, który stworzyli, wygrywając Pro League 14. Niewiele można powiedzieć o Na' Vi. czterech podstawowych członków, o których jeszcze nie mówiono. Jednak zespół wciąż próbuje wrócić do nieco starszych, bardziej solidnych postaci z nowym przybyszem Viktorem „sdy” Orudzhevem. 

Strona ukraińska zaskoczyła wszystkich, rekrutując byłego gracza Team Spirit. Chociaż sdy nie był gwiazdą, przynajmniej nie był kompletnym rozczarowaniem, odgrywając przyzwoitą rolę w swojej drużynie, która dotarła do Wielkiego Finału Major w Kolonii. Niemniej jednak okaże się, czy zespół będzie w stanie nadal dobrze sobie radzić i wypełnić pustkę pozostawioną przez Kirila „Boombl4” Michajłowa. 

logo klanu Faze, stylizowane czerwone F z białym konturem, pojawia się na czarnym tle

2. FaZe Clan

Bezsprzecznie najgorętszy obecnie zespół, FaZe po prostu nie może przestać wygrywać. Po latach kołysania się między okropnymi występami i zbliżania się kusząco do głównych nagród tylko po to, by słabnąć w ostatniej sekundzie, wydaje się, że zespół transatlantyckich megagwiazd wreszcie znalazł swój rytm. 

WIĘCEJ OD ESTNN
Budżetowe skórki CSGO, które powinieneś mieć

Nie da się wybrać najlepszego gracza spośród talentu, jaki przynosi FaZe. Była to już drużyna supergwiazd, gdy gwiazdy ustawiły się, by je wylądować, estoński strzelec Robin „ropz” Kool, ale wydaje się, że ta zmiana przekształciła zespół ze śpiących gigantów w światowych pogromców. Trzeba będzie naprawdę specjalnego wysiłku, aby uniemożliwić broniącym tytułu mistrzom ochronę swojej korony.

Logo Astralis z czarnym tłem

3. Astralis

Kiedyś tylko o najbardziej oczywistym włączeniu i zespole z prawdopodobnie największą liczbą fanów, Astralis jest daleki od tego, co sugerowałoby ich nieusuwalne dziedzictwo. Jeśli już, to zasadniczo zamienili się miejscami z FaZe Clan pod względem wydajności. Minęły czasy chwały panowania całej Duńczyków. 

Nie jest jednak tak, że talentu nie ma. Zespół od czasu do czasu pokazuje, do czego jest zdolny, ale ma poważny problem z zamykaniem meczów. Niemniej jednak, gdy Andreas „Xyp9x” Højsleth nieco wraca do formy, Astralis może zdenerwować najlepsze zespoły, pod warunkiem, że wyskoczą Benjamin „blameF” Bremer i Kristian „k0nfig” Wienecke.

Płynne logo zespołu PNG

4. Team Liquid

Jedna z najbardziej niefortunnych drużyn, Liquid widział każdy odcień spektrum CS: GO. Zespół przeszedł od bycia o włos od wygranej w majorze do walki o utrzymanie rywalizacji na stosunkowo mało znaczącej scenie w Ameryce Północnej. 

Biorąc to pod uwagę, pojawienie się Joshuy „oSee” Ohma znacznie wzmocniło zespół. Jeśli uda im się zrekrutować solidnego piątego gracza, siła natury, jaką jest Jonathan „EliGE” Jablonowski, prawdopodobnie zabierze ich do kilku tytułów samą siłą woli. Dla wielu może to być zaskoczeniem, ale wierzymy, że ta drużyna ma ogromny potencjał.

 

Furia Esports Logo Białe bg

5. FURIA E-sport

Kiedy Vinicius „VINI” Figueiredo odszedł, aby dołączyć do brazylijskiej superdrużyny Imperial, wiele osób myślało, że Furia stanie się cieniem ich dawnych ja. Przychodzący gracz, Rafael „saffee” Costa, wydaje się jednak, że wstrzyknął zespołowi nowe poczucie intencji. 

Wciąż jest wiele udoskonaleń, które Furia musi zrobić, jeśli mają wywołać poważne fale uderzeniowe na scenie CS, pomimo posiadania do tego siły ognia. Ich głównym problemem wydaje się być konsekwencja i brak dyscypliny, który wydaje się nękać zdecydowaną większość drużyn Ameryki Południowej w prawie każdym meczu lub sporcie. Wiele osób może mieć ochotę na Vitality lub G2, ale nie można zaprzeczyć ich potencjałowi. 

WIĘCEJ OD ESTNN
Podsumowanie ćwierćfinałów sezonu 16 ESL Pro League

Logo Cloud9 niebieskie bg

6. Cloud9

Jedna z najdłużej działających drużyn na scenie, Cloud9, przeszła przez grube i cienkie. Ich ukochana lista zyskała silną bazę fanów w regionie WNP. Chociaż ostatnio nie zasmakowali w takim sukcesie, jaki odnieśli w erze CS online, wywołanej pandemią, to jednak zespół poprawia się w sieci LAN.

Jeśli Dmitriy „sh1ro” Sokolov odzyska dawną formę, drużyna nadal może osiągnąć zawrotne wyżyny finałów turniejów na najwyższym poziomie. Abai „HObbit” Hasenov jest niezwykle zdolnym przywódcą fragów w grze (IGL), a jego obecność w drużynie sprawia, że ​​jest to wszechobecne zagrożenie dla każdej strony. Poza tym trudno nie pokochać namiętnego składu zgranych graczy, a Cloud9

Logo Movistar Riders jasnoszare bg

7. Jeźdźcy Movistar 

Mówiąc o pełnych pasji drużynach z zgranymi graczami, nie było w CS: GO większej historii o Kopciuszku niż ta o Movistar Riders od czasu cudownego zwycięstwa Cloud9. Hiszpańscy słabsi zdobyli miliony serc swoim niesamowitym biegiem na IEM w Kolonii w ostatnich miesiącach, gdzie dotarli do półfinału. 

Niewielu spodziewa się, że powtórzą swój wyczyn podczas tego wydarzenia, ale zespół z tak wielkim talentem i perspektywą jest trudny do powstrzymania – zwłaszcza, że ​​zdobyli również doświadczenie w sieci LAN na najwyższym poziomie. Choć sam skład jest pięknie zbalansowany, ich gwiazdą jest bez wątpienia Alvaro „SunPayus” Garcia. Jeśli lubisz ekscytujące CS od głodnych młodych drużyn pełnych obietnic, nie szukaj dalej. 

Logo Berlin International Gaming BIG Clan białe bg

8. DUŻY

Niemieccy giganci mają okropny zwyczaj dławienia się podczas większych turniejów, ale mamy przeczucie, że tym razem mogą po prostu zajść daleko. Chłopcy z Berlin International Gaming są pełni talentu, ale mają historię przegrywania fabuły w krytycznych momentach. 

Jeśli zespół spełni nasze proroctwo, prawie na pewno będzie wspierany przez gwiezdny snajper Florian „syrsoN” Rische i IGL Johannes „tabseN” Wodarz. BIG zbyt długo się potykał i uważamy, że nadszedł czas na pewne „duże” zmiany w ich wynikach.

CS to gra, która w dużej mierze opiera się na rozmachu i formie w danym dniu, więc te przewidywania nie są bynajmniej konkretne. Jest to jednak część piękna tej gry i jako wielbiciele możemy tylko patrzeć z podziwem, jak mistrzowie zajmują się swoim fascynującym handlem.

▰ Więcej CS: GO Aktualności

▰ Najnowsze wiadomości e-sportowe

REKLAMA